Lato zimne i deszczowe
Rok wcześniej w Indonezji doszło do potężnej erupcji wulkanu Tambora. Jej skutki wpłynęły na pogodę w wielu częściach świata. Rok 1816 zapisał się w historii jako "rok bez lata".
Nad Jeziorem Genewskim było wyjątkowo chłodno, pochmurno i deszczowo. Mary Godwin i Percy Bysshe Shelley mieszkali w pobliżu Villa Diodati, którą wynajmował Lord Byron. Towarzyszył mu jego lekarz John Polidori, a w spotkaniach uczestniczyła również Claire Clairmont.
Zła pogoda ograniczała wycieczki i spacery. Grupa spędzała więc dużo czasu razem, rozmawiając i czytając.
Opowieści o duchach
Jedną z ich lektur były historie grozy. Pod wpływem tych opowiadań Byron zaproponował, aby każdy z obecnych napisał własną.
Nie był to formalny konkurs. Nie ustalono nagrody ani szczegółowych zasad. Pomysł stał się jednak impulsem do powstania dwóch ważnych utworów.
John Polidori rozwinął swoją historię w "The Vampyre", jedno z dzieł, które wpłynęły na późniejszy sposób przedstawiania wampirów w literaturze. Mary przez pewien czas nie potrafiła znaleźć odpowiedniego tematu.
Pomysł przyszedł później.
Człowiek, który ożywia martwe ciało
Po latach Mary Shelley opisywała nocną wizję, którą nazwała "przebudzonym snem". Wyobraziła sobie młodego uczonego pochylającego się nad istotą złożoną z martwych części ciała. Stworzenie zaczynało wykazywać oznaki życia.
Ten obraz stał się początkiem historii Frankensteina.
Nie oznacza to jednak, że cała powieść powstała podczas jednej burzowej nocy. Mary opisała swoje wspomnienie wiele lat później, a pierwszy pomysł był dopiero początkiem dłuższej pracy.
Mary nie stworzyła historii o czarodzieju używającym zaklęć. Frankenstein jest człowiekiem nauki, który próbuje odkryć tajemnicę życia.
Takie podejście pasowało do zainteresowań epoki. Dyskutowano wówczas między innymi o doświadczeniach z elektrycznością i możliwościach wykorzystania jej do pobudzania mięśni martwych organizmów.
W powieści ważniejszy od samego eksperymentu okazał się jednak jego skutek. Frankenstein powołuje istotę do życia, a następnie ją odrzuca. Dalsza historia opowiada o konsekwencjach tej decyzji, samotności stworzenia i odpowiedzialności jego twórcy.
Warto przy tym pamiętać, że Frankenstein to nazwisko naukowca, a nie stworzonej przez niego istoty.
Powstanie powieści
Mary rozwijała historię w latach 1816-1817. Pierwszy pomysł stopniowo rozrósł się do pełnej powieści.
"Frankenstein; or, The Modern Prometheus" ukazał się 1 stycznia 1818 roku. Od spotkań nad Jeziorem Genewskim do publikacji minęło więc kilkanaście miesięcy pracy.
Deszczowe lato 1816 roku pomogło stworzyć warunki, w których narodził się pomysł na książkę. Nie napisało jej jednak za Mary Shelley. Potrzebne były jeszcze miesiące rozwijania historii, poprawiania jej i nadawania jej ostatecznego kształtu.
Z zabawy w pisanie opowieści o duchach powstała w ten sposób jedna z najsłynniejszych powieści XIX wieku.