Średniowieczne miasto dam. Zbudowała je Christine de Pizan

W średniowiecznym Paryżu Christine de Pizan zarabiała na życie pisaniem. Gdy znani autorzy przedstawiali kobiety jako istoty gorsze od mężczyzn, odpowiedziała im książką o mieście zamieszkanym przez same damy.

Christine de Pisan uczy swojego syna.Christine de Pisan uczy swojego syna.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Wdowa z trojgiem dzieci

W 1389 roku zmarł jej mąż, Étienne du Castel, sekretarz królewski. Christine została z trojgiem dzieci i owdowiałą matką. Miała niewiele ponad dwadzieścia lat. Nie wyszła ponownie za mąż, a utrzymania zaczęła szukać w pracy literackiej.

Znała już środowisko francuskiego dworu. Urodziła się w Wenecji, lecz jako dziecko przyjechała do Paryża, gdzie jej ojciec służył Karolowi V jako astrolog. Małżeństwo z królewskim sekretarzem również wiązało ją z tym kręgiem.

W latach dziewięćdziesiątych XIV wieku pisała wiersze, m.in. o żałobie i samotności. Zdobywały uznanie, a Christine znajdowała patronów wśród członków rodziny królewskiej i możnych.

Ich opieka pozwalała jej pracować i utrzymywać bliskich. Z czasem do poezji dołączyła prozę: utwory o wychowaniu, polityce i postaciach z przeszłości.

Spór o sławną księgę

Na początku XV wieku zabrała głos w sporze o "Powieść o Róży", jeden z najpopularniejszych utworów średniowiecznej Francji. Poemat opowiadał o miłości, ale część dopisana przez Jeana de Meun zawierała też pogardliwe sądy o kobietach. Christine zakwestionowała je w listach wymienianych z uczestnikami literackiej dyskusji.

Nie godziła się na traktowanie takich ocen jako prawdy o całej płci. Podważała również przekonanie, że sława autora usprawiedliwia treść jego dzieła.

Czytana i ceniona księga mogła przecież utrwalać krzywdzące wyobrażenia. Zarzut dotyczył więc czegoś więcej niż smaku literackiego: tego, czego mężczyźni dowiadywali się z lektury o kobietach.

Około 1405 roku Christine rozwinęła tę obronę w "Księdze o Mieście Pań". Sięgnęła po formę znaną średniowiecznym czytelnikom, czyli alegorię.

Osoby i zdarzenia miały w niej dodatkowy, symboliczny sens. Zamiast kolejnego listu powstała opowieść o budowaniu miasta, w którym kobiety znajdowały schronienie przed oszczerstwami.

Miasto z kobiecych historii

Bohaterka książki nosi imię autorki. Odwiedzają ją trzy kobiece postacie: Rozum, Prawość i Sprawiedliwość. Z ich pomocą rozpoczyna budowę. Materiału dostarczają opowieści o kobietach znanych z historii, Biblii i legend. Wśród nich są władczynie, wojowniczki oraz święte.

Nie wszystkie te historie odpowiadały rzeczywistym wydarzeniom; Christine korzystała również z odziedziczonych przekazów literackich.

Przykłady miały podważyć oskarżenia, które powtarzano pod adresem kobiet. Skoro potrafiły rządzić, podejmować trudne decyzje i zdobywać wiedzę, trudno było uznać je wszystkie za niezdolne do rozumnego działania. Autorka odrzucała też pogląd, że edukacja psuje kobiety. Nauka mogła pomóc im postępować lepiej, podobnie jak mężczyznom.

Christine nie proponowała jednak całkowitego zerwania z porządkiem swojej epoki. Jej miasto pozostawało chrześcijańskie, a cnota zajmowała w nim ważne miejsce.

W napisanej również w 1405 roku "Księdze trzech cnót" udzielała kobietom rad dotyczących życia w istniejącym społeczeństwie. Broniła ich rozumu i godności, zachowując zarazem wiele tradycyjnych zasad małżeństwa i obyczaju.

Książka dla królowej

Pisanie było tylko częścią jej pracy. Christine uczestniczyła także w przygotowywaniu rękopisów przeznaczonych dla patronów. W jej paryskim warsztacie skrybowie przepisywali utwory, a malarze wykonywali miniatury.

Około 1413 roku przygotowano pod jej nadzorem obszerny zbiór dla Izabeli Bawarskiej, żony Karola VI. Znalazło się w nim trzydzieści utworów, w tym "Księga o Mieście Pań".

Niemal czterysta kart ozdobiono licznymi ilustracjami. Na jednej Christine siedzi przy pulpicie i pisze, na innej wręcza królowej księgę. Rękopis, przechowywany dziś w British Library, zachował zarówno jej teksty, jak i te wizerunki autorki przy pracy.

Wybrane dla Ciebie