Ina Benita podbija przedwojenną Warszawę
Przyszła aktorka urodziła się w 1912 roku w Kijowie jako Inna Florow-Bułhak. Do Polski przyjechała z ojcem po tym, jak ofensywa bolszewicka zagroziła rodzinie.
Matka nie przeżyła tamtego okresu. Ina dorastała więc pod opieką Mikołaja Florowa-Bułhaka, który później towarzyszył jej podczas pierwszych lat kariery.
Kształciła się w paryskim Sacré-Cœur. Po powrocie doskonaliła umiejętności na kursie wokalno-dramatycznym prowadzonym przez Helenę Hryniewiecką.
Na scenie zadebiutowała w sierpniu 1931 roku w rewii "Raj bez mężczyzn". Szybko zwróciła na siebie uwagę publiczności i zaczęła otrzymywać kolejne propozycje.
Potrafiła grać uwodzicielskie bohaterki filmowe, ale dobrze odnajdywała się również w repertuarze kabaretowym. Przed wybuchem wojny należała już do najbardziej rozpoznawalnych twarzy warszawskiej rozrywki.
W jednym z wywiadów mówiła, że ponad wszystko ceni życie. Kilka lat później miała wielokrotnie zaczynać je od nowa.
Pozostała w okupowanej Warszawie
We wrześniu 1939 roku Benita mogła wyjechać do Związku Sowieckiego razem ze Stanisławem Lipińskim. Oboje odrzucili jednak tę możliwość i pozostali w Warszawie.
Aktorka pojawiła się w antyniemieckiej rewii "Orzeł czy Rzeszka", wystawianej w kabarecie Ali Baba. Przedstawienie przyciągnęło uwagę gestapo.
W czasie okupacji występowała także w teatrach jawnych, które działały za zgodą niemieckich władz. Po wojnie ten fragment jej działalności stał się podstawą zarzutów o współpracę z okupantem.
Nie mogła już sama odpowiedzieć na te oskarżenia. Przez dziesięciolecia przyjmowano bowiem, że nie przeżyła 1944 roku.
Podczas walk o Warszawę zginął jej ojciec, przygnieciony gruzami. Benita straciła człowieka, który pamiętał całe jej życie sprzed wojny.
Wkrótce opuściła Polskę. W kwietniu 1945 roku wyruszyła z synem Tadeuszem i Hansem Georgiem Paschem do Dolnej Saksonii.
Śmierć córki i zabójstwo męża
W czerwcu 1945 roku Benita poślubiła Pascha i przyjęła jego nazwisko. Dla ludzi spotykanych po wojnie stawała się coraz mniej dawną aktorką, a coraz bardziej kobietą o nowej tożsamości.
Miesiąc później urodziła córkę Ritę Annę. Dziecko przeżyło tylko kilka tygodni. Jeszcze w tym samym roku zginął Pasch. Został napadnięty, gdy próbował sprzedać ciężarówkę w okolicach Rhumspringe.
Benita sama zabiegała o wyjaśnienie jego losu. Doprowadziła do odnalezienia ciała, a sprawcy trafili w ręce brytyjskiej policji.
W dokumentach dotyczących śmierci męża podała nazwisko Benita jako panieńskie. Nie wróciła do prawdziwego nazwiska Florow-Bułhak.
Latem 1946 roku wyjechała z synem do Francji. Zamieszkała na Lazurowym Wybrzeżu i zarabiała jako tancerka oraz śpiewaczka w lokalach nocnych.
Z Francji przez Afrykę do Stanów Zjednoczonych
Sytuacja materialna Iny pozostawała trudna. W 1949 roku umieściła Tadeusza w szkole prowadzonej przez zakonnice, prawdopodobnie należącej do zgromadzenia, w którego placówce sama wcześniej się uczyła.
Rok później w Nicei urodziła drugiego syna, Johna. Jego ojcem był Lloyd Fraser Scudder.
Gdy jej warunki życiowe się poprawiły, odebrała starszego syna ze szkoły i dołączyła z dziećmi do Scuddera w Algierii Francuskiej. Para pobrała się w 1954 roku w Casablance.
Wojna algierska zmusiła rodzinę do przeprowadzki do Maroka. Scudder później adoptował Tadeusza, który otrzymał imiona Thaddeus Michael.
W 1960 roku rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Mieszkała kolejno w Albuquerque, Dayton i Middletown.
Cztery lata później Scudder zmarł na nowotwór. Ina została sama i utrzymywała rodzinę z prostych zajęć.
Sprzątała domy, a dodatkowe pieniądze zdobywała dzięki sprzedaży własnych obrazów. W 1972 roku huragan Agnes uszkodził jej dom, przynosząc kolejną stratę.
Rodzina nie znała prawdy o jej karierze
Ani mąż, ani dzieci nie wiedzieli, że Ina Scudder była dawniej znaną polską aktorką. Nie opowiadała im o filmach, warszawskich teatrach ani życiu sprzed wojny.
Zmarła 9 września 1984 roku na raka płuc w Mechanicsburgu w Pensylwanii. Pochowano ją w Middletown pod nazwiskiem, którego używała w Stanach Zjednoczonych.
W Polsce nadal powtarzano, że Ina Benita poniosła śmierć podczas Powstania Warszawskiego. Jej biografia kończyła się zwykle na wydarzeniach z 1944 roku.
Tajemnica została rozwiązana dopiero w 2018 roku. Greg Scudder i Ingo Pasch połączyli informacje odnalezione w rodzinnych dokumentach z materiałami dostępnymi w internecie.
Okazało się, że aktorka nie tylko przeżyła wojnę, lecz także mieszkała później w kilku krajach i założyła nową rodzinę. Przez cały ten czas skutecznie oddzielała teraźniejszość od dawnej kariery.
Kolejne ustalenia uporządkował Marek Teler. Dzięki nim historia Iny Benity przestała kończyć się w ruinach Warszawy, a zyskała nieznany wcześniej, trwający 40 lat ciąg dalszy.