Begum Samru. Jej własna armia obróciła się przeciw niej

W 1795 roku żołnierze, którzy wcześniej pomagali Begum Samru utrzymać władzę w Sardhanie, wystąpili przeciwko niej. Przez siedem dni trzymali ją przykutą do lawety armatniej i niemal nie dawali jej jeść. Potem uznali, że bardziej opłaca im się przywrócić ją do władzy.

Begum Samru, portretBegum Samru, portret
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Raj Jivan Rama

Władzę dała jej armia

O młodości Farzany, znanej później jako Begum Samru, wiadomo niewiele. Zachowane relacje różnią się w szczegółach.

Badacze najczęściej wiążą ją z domem artystek w Delhi. Kobiety występujące w takich domach śpiewały i tańczyły dla zamożnych gości; uczyły się też zasad zachowania obowiązujących na dworze.

Tam poznała Waltera Reinhardta Sombre'a, europejskiego najemnika dowodzącego własnym oddziałem. Reinhardt otrzymał od cesarza Szaha Alama II jagir Sardhany, czyli nadanie ziemskie zapewniające dochody, a Farzana towarzyszyła mu w kampaniach i zajmowała się sprawami majątku.

Gdy Reinhardt zmarł w 1778 roku, jego żołnierze poparli właśnie ją, a Szah Alam II uznał jej pozycję. Begum Samru przejęła Sardhanę i dowództwo nad około trzema tysiącami ludzi.

Chrzest nie zmienił dworu

W 1781 roku Begum Samru przyjęła katolicyzm i imię Joanna. Powody tej decyzji nie są pewne, a historycy wskazują zarówno na wymiar religijny, jak i polityczne znaczenie nowej tożsamości.

Chrzest nie zrobił jednak z Sardhany europejskiego dworu. Samru zachowała persko-indyjskie obyczaje, finansowała chrześcijańskie instytucje, a jednocześnie rozdawała pieniądze podczas Eid i obchodziła Diwali oraz Holi.

Jej pozycja opierała się także na zawodowym wojsku. W połowie lat dziewięćdziesiątych XVIII wieku formacja obejmowała sześć batalionów, artylerię i kawalerię, a wielu oficerów było Europejczykami.

Bunt w 1795 roku

Kryzys narastał po związaniu się Begum Samru z francuskim oficerem Le Vassoultem, którego poślubiła w 1793 roku. Dwa lata później para postanowiła opuścić Sardhanę i szukać schronienia na terenach kontrolowanych przez Kompanię Wschodnioindyjską.

Plan nie pozostał tajemnicą. Żołnierze stacjonujący w Delhi dowiedzieli się o korespondencji dotyczącej wyjazdu, uznali syna Reinhardta za prawowitego dowódcę i ruszyli przeciw Begum Samru oraz Le Vassoultowi.

Według Williama Sleemana para próbowała uciec nocą, ale pościg szybko ich dogonił. Sleeman pisał, że Samru zraniła się sztyletem, a Le Vassoult strzelił sobie w głowę.

Samru zabrano z powrotem do Sardhany. Sleeman twierdził, że przez siedem dni trzymano ją pod armatą, niemal bez jedzenia; pożywienie miały przemycać jej służące.

Buntownicy przywracają Samru

George Thomas, irlandzki żołnierz, który wcześniej służył w jej armii, przekonał oficerów, że śmierć Samru może oznaczać utratę ziem, z których finansowano oddziały. Rada wojskowa wycofała się z buntu i ponownie osadziła Begum Samru u władzy.

Około trzydziestu europejskich oficerów zobowiązało się odtąd jej słuchać i nie uznawać innego dowódcy. Była to wyjątkowo praktyczna kapitulacja buntowników: bez Samru ich własna pozycja stawała się znacznie mniej pewna.

W 1805 roku Samru zabezpieczyła swoją pozycję także wobec rosnącej potęgi brytyjskiej. Układ z Brytyjczykami zapewnił jej dożywotnie posiadanie Sardhany, a rządziła nią aż do śmierci w 1836 roku.

Pod koniec życia zleciła Antonio Reghelliniemu budowę kościoła, który ukończono w 1822 roku i połączono w nim europejski plan z elementami architektury indyjskiej i islamskiej.

Wybrane dla Ciebie