Gulbadan Begum. Księżniczka z piórem w ręku

Gulbadan Begum pochodziła z rodziny, która stworzyła państwo Mogołów w Indiach. Pozostawiła relację o pierwszych pokoleniach dynastii, ukazującą nie tylko władców, ale też podróże, konflikty rodzinne i działalność kobiet. Jej "Humajun-nama" jest szczególnie cenna tam, gdzie oficjalne kroniki poświęcały sprawom domu cesarskiego niewiele miejsca.

Ślub Humajuna i Hamidy Banu w 1541 r. Miniatura z 1595 r., ilustracja kontekstu dynastii.Ślub Humajuna i Hamidy Banu w 1541 r. Miniatura z 1595 r., ilustracja kontekstu dynastii.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Daulat, według opisu miniatury na stronie materiału

Księżniczka w podróżującej rodzinie cesarskiej

Gulbadan urodziła się około 1523 roku. Była córką Babura, przyrodnią siostrą Humajuna i ciotką Akbara, a więc należała do najbliższego otoczenia kolejnych monarchów. Pozycja ta dawała jej dostęp do rodzinnych spraw, lecz nie chroniła przed wygnaniem ani politycznymi kryzysami.

Dzieciństwo spędziła w Kabulu i na dworach indyjskich. Gdy Babur zmarł w 1530 roku, była jeszcze małą dziewczynką. Późniejsze wspomnienia o ojcu łączyły to, co sama zapamiętała, z opowieściami usłyszanymi od krewnych.

Dwór wczesnych Mogołów pozostawał w ruchu, a kobiety dynastii podróżowały razem z rodziną. W życiu Gulbadan pojawiały się Kabul, Agra i Lahore. Po utracie przez Humajuna panowania w Indiach księżniczka znów zamieszkała w Kabulu.

Takie doświadczenia kształtowały jej spojrzenie na historię. Zmiany władców i wojny przeżywała również jako rozłąki z bliskimi, przeprowadzki oraz próby zachowania rodzinnych więzi.

Wspomnienia spisane na prośbę Akbara

Po latach Akbar zwrócił się do osób pamiętających wcześniejsze dzieje rodu o sporządzenie wspomnień. Tekst Gulbadan miał pomóc historykom pracującym w otoczeniu cesarza. Nie był niezależną kroniką urzędową przygotowaną z jej własnej inicjatywy.

Księżniczka opisała Babura i Humajuna po persku, stosując stosunkowo prosty styl. Na początku zaznaczyła, że jako dziecko nie mogła zapamiętać wszystkiego. Wprost korzystała również z wiadomości przekazanych jej przez innych członków rodziny.

W "Humajun-namie" sprawy polityczne sąsiadują z małżeństwami, sporami i negocjacjami między krewnymi. Kobiety nie pojawiają się w niej wyłącznie jako ogniwa genealogii. Uczestniczą w wydarzeniach i podejmują działania wpływające na losy rodziny cesarskiej.

Szczególnie ważne jest przedstawienie haremu jako wielopokoleniowego środowiska kobiet, krewnych monarchy i ich otoczenia. Relacja pozwala dostrzec jego funkcje społeczne oraz polityczne. Trudno pogodzić ten obraz z uproszczonym wyobrażeniem o miejscu służącym jedynie rozrywkom władcy.

Pielgrzymka i niekompletna kronika

W drugiej połowie lat siedemdziesiątych XVI wieku Gulbadan poprowadziła grupę kobiet na pielgrzymkę do muzułmańskich miejsc świętych. W 1577 roku wyruszyły statkiem z Suratu do Arabii. Spędziły tam kilka lat, a podczas drogi powrotnej ich jednostka uległa katastrofie w rejonie Adenu.

Źródła nie są całkowicie zgodne co do początku i końca całej wyprawy. Jej przebieg znamy z innych relacji dworskich, nie z zachowanej części "Humajun-namy". Ta ostatnia opowiada bowiem o wcześniejszych wydarzeniach.

Przetrwał tylko jeden znany rękopis dzieła, znajdujący się w Bibliotece Brytyjskiej pod sygnaturą Or 166. Według katalogu powstał prawdopodobnie na początku XVII wieku i liczy 83 karty. Nie jest to pełna wersja autorskiego tekstu.

Relacja urywa się w połowie zdania, kiedy mowa o Kamranie, bracie Humajuna. Sam brak zakończenia nie dowodzi, że Akbar nakazał ocenzurować opowieść. Powodu utraty dalszej części nie można ustalić z pewnością.

Gulbadan zmarła w 1603 roku. Na początku XX wieku jej dzieło zdobyło szerszą publiczność dzięki przekładowi Annette Beveridge. Zachowany tekst pozostaje niekompletny i nie obejmuje śmierci Humajuna w 1556 roku.

Wybrane dla Ciebie