Małżeństwo otworzyło jej drogę do Rzymu
Giulia przyszła na świat około 1474 roku w Canino. Jej ojciec Pier Luigi Farnese władał kilkoma niewielkimi posiadłościami na terenie Państwa Kościelnego.
Farnese należeli do szlachty, lecz nie mogli jeszcze równać się z najpotężniejszymi rodzinami Italii. Znacznie bardziej imponujące pochodzenie miała matka Giulii, wywodząca się z rodu Caetanich.
Przyszłość dziewczyny zależała przede wszystkim od odpowiedniego małżeństwa. Jako nastolatka przyjechała do Rzymu, gdzie rodziny arystokratyczne zawierały sojusze, zdobywały urzędy i zabiegały o wpływy na papieskim dworze. Giulia szybko znalazła kandydata na męża.
W maju 1489 roku poślubiła Orsina Orsiniego. Jego ród należał do najważniejszych w Italii, choć sam Orsino nie odgrywał znaczącej roli politycznej.
Posag panny młodej wynosił 3 tys. florenów. Jeszcze większe znaczenie miały jednak rodzinne powiązania jej nowej teściowej.
Dom Adriany de Milà znajdował się blisko Watykanu
Matką Orsina była Adriana de Milà, spokrewniona z kardynałem Rodrigem Borgią. Utrzymywała bliskie kontakty z jego rodziną i opiekowała się młodą Lukrecją Borgią.
Dzięki małżeństwu Giulia znalazła się więc w samym centrum rzymskiego życia towarzyskiego. Przebywała wśród osób mających bezpośredni dostęp do jednego z najbardziej wpływowych kardynałów epoki.
Rodrigo Borgia został papieżem w 1492 roku i przyjął imię Aleksandra VI. Rok później Giulia mieszkała z Adrianą i Lukrecją w pałacu położonym niedaleko Watykanu. Bliskość rezydencji natychmiast stała się pożywką dla plotek.
Twierdzono, że papież regularnie odwiedza dom z powodu młodej Farnese. Inni wskazywali, że miał tam przede wszystkim córkę oraz zaufaną krewną.
Rzymianie nie mieli jednak wątpliwości, która wersja jest ciekawsza. Giulię przezywano "oblubienicą Chrystusa". Sformułowanie nawiązywało do określenia zakonnic, lecz w tym przypadku miało jednoznacznie złośliwe znaczenie.
Klejnoty i narodziny Laury podsycały plotki
W listopadzie 1492 roku Giulia urodziła córkę Laurę. Oficjalnie ojcem dziewczynki był Orsino Orsini.
Szybko pojawiła się jednak pogłoska, że dziecko zostało poczęte w związku z Aleksandrem VI. Według niektórych przekazów sama Giulia miała przedstawiać papieża jako ojca Laury.
Nie zachował się dowód, który pozwalałby to potwierdzić. Podejrzenia wzmacniał wystawny styl życia młodej kobiety. W jednej z relacji z 1494 roku wspomniano o należących do niej pierścieniach wycenianych na około tysiąc dukatów.
Tak kosztowne klejnoty nie pasowały do dochodów jej męża. Dla współczesnych było oczywiste, że Giulia korzysta ze wsparcia potężnego opiekuna.
Nie musi to jednak oznaczać, że łączył ją z papieżem romans. Farnese znajdowali się już wtedy blisko rodziny Borgiów, a wymiana darów należała do zwyczajów rzymskich elit.
Wątpliwości budzi również późniejsze małżeństwo Laury. W 1505 roku poślubiła Niccolò Franciottiego della Rovere, krewnego papieża Juliusza II.
Juliusz był zaciekłym przeciwnikiem Borgiów. Trudno przypuszczać, aby bez zastrzeżeń zgodził się na związek krewniaka z nieślubną córką Aleksandra VI.
Aleksander VI zapłacił za jej uwolnienie
W 1494 roku Giulia opuściła Rzym i udała się do chorego brata Angela. Papież stanowczo domagał się jej powrotu, a jego listy miały zdradzać irytację wywołaną przedłużającą się nieobecnością.
Zachowanie Aleksandra VI uznano później za jeden z najmocniejszych argumentów potwierdzających romans. Tak gwałtowna reakcja wydawała się wykraczać poza zwykłą troskę o przyjaciółkę Lukrecji.
Powrót do Rzymu przypadł na czas francuskiej inwazji na Italię.
Giulia została zatrzymana przez ludzi francuskiego dowódcy Yves’a d’Allegre. Za jej uwolnienie zażądano 3 tys. scudi.
Papież zapłacił całą sumę. Wysokość okupu odpowiadała wartości posagu Giulii. Przeciwnicy Borgiów nie mieli wątpliwości, że Aleksander nie wydałby takiej kwoty bez osobistego powodu.
Romans, o ile rzeczywiście trwał, miał zakończyć się około 1500 roku. W tym samym okresie zmarł Orsino, pozostawiając żonie posiadłość w Carbognano.
Giulia nie wycofała się wtedy całkowicie z życia publicznego. Sama zarządzała majątkiem i umieściła swoje imię nad bramą zamku, podkreślając własną pozycję.
Czarna legenda Borgiów przetrwała pięć stuleci
Opowieść o papieskiej kochance rozpowszechniali przede wszystkim przeciwnicy Aleksandra VI. Borgia miał w Rzymie wielu wrogów, którzy przedstawiali jego pontyfikat jako pasmo rozpusty, korupcji i zbrodni.
W takim obrazie Giulia odgrywała ważną rolę. Jej uroda miała tłumaczyć zarówno przychylność papieża, jak i awans jej brata Alessandra.
Farnese został kardynałem w 1493 roku. Złośliwi przekręcali później jego nazwisko, sugerując, że godność otrzymał dzięki relacji siostry z Aleksandrem VI.
Nie wiadomo jednak, czy nominacja rzeczywiście była zapłatą za jej względy. Według sceptycznych badaczy kandydaturę Alessandra rozważano jeszcze za pontyfikatu Innocentego VIII.
Także zachowana korespondencja nie zawiera jednoznacznego potwierdzenia romansu. Listy papieża do Lukrecji nie przynoszą kompromitującego wyznania ani informacji wskazującej, że Giulia była jego kochanką.
Po śmierci pierwszego męża ponownie wyszła za mąż, a następnie jeszcze raz owdowiała. W 1522 roku wróciła do Rzymu i zamieszkała w domu brata.
Zmarła dwa lata później. Alessandro Farnese został papieżem w 1534 roku jako Paweł III. Jego wielka kariera sprawiła, że dawne pogłoski o siostrze zyskały nowe życie.
Giulia mogła być kochanką Aleksandra VI. Równie dobrze mogła jednak paść ofiarą politycznej propagandy, która każdą kobietę bliską papieskiemu dworowi przedstawiała jako uczestniczkę skandalu.