Znikające pieniądze
Mary Margaret Kreuper przez 28 lat była dyrektorką St. James Catholic School w Torrance pod Los Angeles. Miała dostęp do pieniędzy z czesnego, opłat i darowizn, a także kontrolowała dwa rachunki bankowe związane ze szkołą i wspólnotą zakonną.
Według federalnej prokuratury w ciągu dziesięciu lat, do września 2018 roku, wyprowadziła 835 339 dolarów. Część tych pieniędzy przeznaczała na wydatki związane z hazardem i karty kredytowe.
Kasyna zamiast szkolnych wydatków
Kreuper jeździła między innymi do Las Vegas i Lake Tahoe. Prokuratorzy obliczyli, że średnio znikało około 83 tys. dolarów rocznie – równowartość rocznego czesnego czternastu uczniów.
Kontrast był szczególnie uderzający dla rodzin związanych ze szkołą. W listach przedstawionych sądowi rodzice wspominali, że słyszeli o braku pieniędzy na wycieczki czy zadaszenie miejsca, w którym dzieci jadły posiłki.
Fałszywe raporty i audyt
Proceder mógł trwać tak długo, ponieważ dyrektorka sama odpowiadała za znaczną część szkolnych finansów. Kreuper przyznała, że fałszowała miesięczne i roczne raporty, aby administracja była przekonana, że pieniądze są prawidłowo rozliczane.
Kiedy audyt zagroził ujawnieniem nieprawidłowości, poleciła pracownikom zmieniać i niszczyć dokumentację finansową. Sprawą zajęły się później policja z Torrance, FBI oraz śledczy amerykańskiego urzędu skarbowego.
Wiezienie
W lipcu 2021 roku Kreuper przyznała się do oszustwa oraz prania pieniędzy. 7 lutego 2022 roku, w wieku 80 lat, została skazana na rok więzienia.
Sąd nakazał jej również zwrot ponad 825 tys. dolarów. Kwota ta była nieco niższa od ustalonej wartości strat, ponieważ 10 tys. dolarów zwrócono już wcześniej.
Podczas rozprawy Kreuper przyznała, że złamała nie tylko prawo, lecz także własne śluby zakonne i zawiodła zaufanie ludzi, którzy powierzyli jej kierowanie szkołą. Po niemal trzech dekadach pracy na stanowisku dyrektorki zakończyła swoją karierę wyrokiem za defraudację.