Malarka zwierząt
Rosa Bonheur urodziła się w 1822 r. w Bordeaux. Malarstwa uczył ją ojciec, Raymond, który wspierał artystyczne zainteresowania swoich dzieci, niezależnie od ich płci.
Rosa szczególnie upodobała sobie zwierzęta. Zanim przeniosła ich wizerunki na płótno, godzinami przyglądała się ich budowie i ruchom, a swoje obserwacje utrwalała w szkicach.
Od 1841 r. wystawiała obrazy i rzeźby na paryskim Salonie, najważniejszej wówczas wystawie sztuki we Francji. To właśnie tam artyści mogli zdobyć uznanie krytyków i zainteresowanie publiczności. W 1848 r. Bonheur otrzymała złoty medal, a niedługo później także państwowe zamówienie na obraz.
Tak powstała "Orka w Nivernais", zaprezentowana w 1849 r., która umocniła pozycję młodej malarki. Bonheur nie wystarczało jednak oglądanie zwierząt w gospodarstwach.
Odwiedzała także targi i rzeźnie. W tych ostatnich mogła dokładniej poznać anatomię stworzeń, które tak chętnie przedstawiała na swoich obrazach.
Zgoda na noszenie spodni
W XIX-wiecznym Paryżu kobietom nie wolno było swobodnie nosić męskiego stroju. Rosa Bonheur zdobyła więc policyjne zezwolenie na zakładanie spodni.
Tłumaczyła, że potrzebuje ich podczas pracy w gospodarstwach i innych miejscach, gdzie obserwuje zwierzęta. Sama wygoda nie wystarczała, by ominąć obowiązujące ograniczenia.
Spodnie miały jeszcze jedną zaletę. Na targu koni, pełnym handlarzy i kupujących, malarka chciała móc szkicować bez ciągłego zwracania na siebie uwagi.
W męskim stroju łatwiej było jej poruszać się pośród ludzi i zwierząt. A ponieważ planowała wielki obraz, pojedyncza wizyta nie wystarczała.
Przez półtora roku przychodziła na targ dwa razy w tygodniu. Obserwowała konie prowadzone przez handlarzy i notowała na papierze ich ruchy oraz zachowanie.
Targ mieścił się przy bulwarze de l’Hôpital, niedaleko paryskiej Salpêtrière. Zebrane tam szkice posłużyły jej do stworzenia "Targu koni", nad którym zaczęła pracować w 1852 r.
Paryski targ na płótnie
Na obrazie nie ma spokojnie stojących koni. Zwierzęta obracają się, napierają na siebie, a ludzie próbują nad nimi zapanować.
Bonheur uchwyciła ruch i zamieszanie targowiska na ogromnym płótnie o szerokości około 5,07 m i wysokości 2,45 m. W tle umieściła budynki Salpêtrière, które widziała podczas wizyt na targu.
Nie opierała się wyłącznie na własnych szkicach. Inspiracji szukała także w dziełach Théodore’a Géricaulta i Eugène’a Delacroix oraz w starożytnej rzeźbie greckiej.
Swoją kompozycję porównywała nawet do fryzu Partenonu, na którym wiele postaci układa się w jedną rozbudowaną scenę.
"Targ koni" zaprezentowano na paryskim Salonie w 1853 r., gdzie spotkał się z dużym uznaniem. Malarka jeszcze później wprowadzała poprawki, dlatego dzieło datuje się na lata 1852–1855.
Obraz kupił następnie brytyjski handlarz sztuką, a płótno wystawiano także w Anglii. W 1887 r. Cornelius Vanderbilt podarował je nowojorskiemu Metropolitan Museum of Art.