Malowały zegary radem. Tak przemysł zatruł młode kobiety
Każdego dnia robiły ten sam ruch. Zwilżały pędzelki ustami, żeby łatwiej malować świecące cyfry na tarczach zegarów. Przełożeni zapewniali, że farba jest całkowicie bezpieczna. Nikt nie powiedział im, że z każdym dotknięciem połykają rad, pierwiastek, który po latach zacznie dosłownie zjadać ich kości od środka.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna