Nie mogła zostać prawniczką. Zmieniła ustawę, by to zmienić

Prawo w Kalifornii nie pozostawiało wiele miejsca na interpretację. Kandydat do zawodu prawnika miał być mężczyzną. Clara Shortridge Foltz uznała więc, że skoro przepisy zamykają jej drogę do sądu, najpierw trzeba zmienić przepisy. Kilka miesięcy później została pierwszą kobietą dopuszczoną do palestry w Kalifornii. Na tym nie skończyła.

Clara Foltz, pierwsza kobieta adwokat w Kalifornii, ok. 1900 r.Clara Foltz, pierwsza kobieta adwokat w Kalifornii, ok. 1900 r.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | I.W. Taber

Została z pięciorgiem dzieci

Foltz urodziła się w 1849 roku. Jako 15-latka wyszła za Jeremiaha Foltza, starszego od niej o 10 lat. Urodziła 5 dzieci. Rodzina przeniosła się na początku lat 70. XIX wieku do Kalifornii, ale małżeństwo się rozpadło, a Clara została praktycznie bez środków do życia.

Próbowała zarabiać w sposób dostępny wówczas kobietom: szyciem, sprzątaniem i przyjmowaniem lokatorów. Pieniądze były niewielkie, a dzieci trzeba było utrzymać.

Prawo nie było dla niej marzeniem z dzieciństwa. Miało dać zawód, z którego można żyć. Kalifornijskie przepisy pozwalały ubiegać się o dopuszczenie do zawodu wyłącznie mężczyznom. Kobieta mogła czytać kodeksy, znać procedurę i mieć talent do wystąpień, ale formalnie nie mogła zrobić następnego kroku.

Najpierw zmieniła ustawę

Foltz razem z działaczką Laurą de Force Gordon zabrała się za zmianę prawa. Przygotowały projekt znany jako Woman Lawyer’s Bill, który usuwał z przepisów ograniczenie zamykające kobietom dostęp do zawodu.

Walka przeniosła się do legislatury stanowej, w której nie zasiadała ani jedna kobieta i w której kobiety nie miały nawet prawa głosu. Ustawa przeszła w 1878 roku.

Jesienią Foltz zdała egzamin i została pierwszą kobietą dopuszczoną do wykonywania zawodu prawnika w Kalifornii.

Kobiet nie przyjmujemy

Chciała zdobyć formalne wykształcenie prawnicze w Hastings College of the Law w San Francisco. Razem z Gordon rozpoczęła naukę, lecz władze uczelni uznały, że kobiety nie powinny tam studiować. Obie zostały odsunięte od zajęć.

Tym razem Foltz nie potrzebowała nowej ustawy. Potrzebowała pozwu. Kobiety wystąpiły przeciwko uczelni i same reprezentowały swoje stanowisko. Spór przechodził przez kolejne instancje, aż trafił przed Sąd Najwyższy Kalifornii.

W 1879 roku w sprawie Foltz v. Hoge zapadło rozstrzygnięcie korzystne dla kobiet. Jeden z najważniejszych sporów w jej karierze dotyczył prawa do miejsca, w którym dopiero miała nauczyć się zawodu.

Kto obroni biednego

Praca adwokacka podsunęła Foltz kolejne wyzwanie. Państwo dysponowało prokuratorem, ale człowiek bez pieniędzy nie mógł liczyć na równie profesjonalną pomoc po drugiej stronie sali sądowej.

Podczas kongresu prawników towarzyszącego wystawie światowej w Chicago w 1893 roku Foltz przedstawiła koncepcję publicznego obrońcy opłacanego ze środków publicznych. Badaczka jej życia Barbara Babcock wskazuje, że opublikowany tekst wystąpienia był pierwszą znaną drukowaną propozycją takiego systemu w amerykańskim czasopiśmie prawniczym.

Nie chodziło o dobroczynność adwokatów. Foltz chciała stałej instytucji działającej obok prokuratury. Oskarżenie i obrona miały dysponować profesjonalnymi prawnikami niezależnie od stanu portfela oskarżonego.

W Los Angeles urząd publicznego obrońcy powstał w 1914 roku i jest dziś uznawany za najstarszą tego rodzaju instytucję w Stanach Zjednoczonych.

Jej nazwisko zostało

Nie skończyła kariery na jednym precedensie. Pracowała jako prawniczka przez dziesięciolecia, działała na rzecz praw wyborczych kobiet, a w wieku 81 lat kandydowała nawet na gubernatora Kalifornii. Zmarła w Los Angeles w 1934 roku.

Dziś główny gmach sądów karnych w centrum Los Angeles nosi nazwę Clara Shortridge Foltz Criminal Justice Center. W tym samym budynku działa biuro publicznego obrońcy.

Kobieta, której początkowo prawo nie pozwalało nawet zostać prawniczką, ma więc swoje nazwisko nad wejściem do sądu, w którym działa instytucja oparta na idei, o którą walczyła ponad 100 lat temu.

Wybrane dla Ciebie