Eileen Nearne przed rozpoczęciem służby w SOE
Eileen Mary Nearne urodziła się w 1921 roku w Londynie. Jej ojciec był Anglikiem, a matka Hiszpanką. Gdy dziewczynka miała 2 lata, rodzina przeniosła się do Francji.
Tam spędziła dzieciństwo i pierwsze lata dorosłości. Po francusku mówiła równie swobodnie jak po angielsku, co później miało ogromne znaczenie dla jej wojennej służby.
Niemiecka inwazja w 1940 roku rozdzieliła rodzinę. Eileen i jej starsza siostra Jacqueline opuściły Grenoble, a następnie przedostały się przez Hiszpanię i Portugalię do Anglii.
Po przybyciu obie odpowiedziały na apel skierowany do osób dobrze znających Francję i biegle posługujących się jej językiem. Chciały włączyć się do walki przeciwko okupantom.
Eileen Nearne w Special Operations Executive
Eileen została przyjęta do Special Operations Executive, organizacji prowadzącej działalność wywiadowczą i dywersyjną na terenach zajętych przez państwa Osi. Oficjalnie figurowała jako członkini First Aid Nursing Yeomanry, która stanowiła przykrywkę dla kobiet związanych z SOE.
Początkowo pracowała w Anglii jako operatorka sygnałowa. Odbierała meldunki przysyłane przez agentów, w tym wiadomości zapisywane niewidzialnym atramentem na odwrocie zwykłych listów.
Jej starsza siostra wcześniej wyjechała do Francji jako kurierka. Zasady konspiracji nie pozwalały im rozmawiać o zadaniach, dlatego każda z nich ukrywała przed drugą prawdziwy charakter swojej pracy.
Eileen długo pozostawała po brytyjskiej stronie kanału La Manche. Na własną misję wyruszyła dopiero w nocy z 2 na 3 marca 1944 roku.
Misja Eileen Nearne w okupowanym Paryżu
Samolot Westland Lysander wylądował na pastwisku w pobliżu Châteauroux. Na jego pokładzie znajdowali się 23-letnia Nearne oraz francuski prawnik Jean Savy.
Ich zadaniem było stworzenie w okolicach Paryża sieci finansującej ruch oporu. Eileen otrzymała pseudonim "Rose" i dokumenty wystawione na nazwisko Mademoiselle du Tort.
Savy zdobył informację o pociskach V1 gromadzonych przez Niemców w kamieniołomie niedaleko Creil. Meldunek uznano za tak ważny, że prawnik postanowił dostarczyć go do Londynu osobiście.
Eileen pozostała w okupowanej stolicy bez swojego towarzysza. Dołączyła do siatki "Spiritualist", której członkowie przygotowywali sabotaż na kolei.
Eileen Nearne nadała z Paryża 105 depesz
Przez następnych 5 miesięcy wysłała do Londynu 105 zaszyfrowanych wiadomości. Część z nich dotyczyła dostaw broni przeznaczonych dla oddziałów partyzanckich.
Każde uruchomienie radiostacji groziło wykryciem. Niemieckie służby stale poszukiwały w Paryżu nielegalnych nadajników i próbowały ustalać miejsca kolejnych transmisji.
W tym czasie drogi obu sióstr przecięły się w niezwykły sposób. Samolot zabierający Savy’ego do Anglii przywiózł na to samo lądowisko Jacqueline, która wracała po 15 miesiącach działalności konspiracyjnej.
Siostry minęły się nocą, nie wiedząc o swojej obecności. Jacqueline odleciała do Londynu, a Eileen kontynuowała pracę w Paryżu.
Aresztowanie Eileen Nearne przez Gestapo
25 lipca 1944 roku Niemcy namierzyli sygnał radiostacji Nearne. Agentka pojechała do bezpiecznego mieszkania, choć przełożony zabronił jej tego dnia nadawania.
Gdy kończyła transmisję, usłyszała gwałtowne uderzenia w drzwi sąsiedniego lokalu. Zdążyła spalić notatki i ukryć urządzenie, zanim sama stanęła w drzwiach naprzeciw uzbrojonych funkcjonariuszy.
Podczas przeszukania Niemcy znaleźli radiostację, jednorazowy szyfr oraz broń. Eileen została przewieziona do siedziby Gestapo przy Rue des Saussaies.
W czasie przesłuchań poddano ją torturze polegającej na wielokrotnym zanurzaniu głowy w wodzie. Mimo tego nadal przedstawiała się jako francuska ekspedientka Jacqueline du Tertre.
Twierdziła, że wysyłała wiadomości na polecenie pracodawcy i nie wiedziała, iż docierają one do Londynu. Podała przesłuchującym fałszywe nazwisko przełożonego oraz nieistniejący adres.
Ravensbrück i ucieczka Eileen Nearne
15 sierpnia 1944 roku trafiła do obozu koncentracyjnego Ravensbrück. Odmówiła pracy przymusowej, za co ogolono jej głowę i zagrożono rozstrzelaniem.
Niemcy nadal nie znali jej prawdziwego nazwiska ani roli w brytyjskich służbach. Dysponowali jedynie zmyśloną tożsamością, której agentka nie porzuciła mimo kolejnych represji.
Później przewieziono ją do obozu pracy na Śląsku. Żyła tam w warunkach głodu, zimna i przemocy, lecz nadal nie wyjawiła informacji o swojej misji.
13 kwietnia 1945 roku uciekła wraz z dwiema Francuzkami z kolumny prowadzonej przez strażników. Kobiety schroniły się w lesie, a następnie dotarły do Markkleebergu.
Zatrzymał je tam patrol SS, lecz Eileen przekonała eskortę, aby uwolniła całą trójkę. Do nadejścia wojsk amerykańskich ukrywały się u księdza w Lipsku.
Powojenne życie Eileen Nearne w Torquay
Po wojnie Francja przyznała Nearne Krzyż Wojenny, a Jerzy VI odznaczył ją Orderem Imperium Brytyjskiego. Wyróżnienia nie usunęły jednak skutków przeżyć obozowych, które utrudniały jej powrót do zwykłego życia.
Eileen zamieszkała w Londynie z Jacqueline i przez wiele lat pozostawała bardzo blisko siostry. Po jej śmierci w 1982 roku przeniosła się do Torquay.
Prowadziła tam samotne i spokojne życie. Dla sąsiadów była starszą kobietą mieszkającą z kotem, a nie dawną agentką działającą w okupowanej Francji.
W 1997 roku wystąpiła w programie dokumentalnym poświęconym jej wojennym przeżyciom. Założyła perukę, mówiła po francusku i przedstawiła się wyłącznie pseudonimem "Rose".
Nie ujawniła publicznie własnego nazwiska. Pełna historia Eileen Nearne stała się powszechnie znana dopiero po jej samotnej śmierci w 2010 roku.