Osiem razy wychodziła za mąż. Tak żyła Lana Turner

Lana Turner miała wszystko, o czym marzyło Hollywood: urodę, sławę i status jednej z największych gwiazd kina. Za kulisami jej życie wyglądało jednak zupełnie inaczej. Tragiczna śmierć ojca, burzliwe związki i noc, podczas której jej nastoletnia córka zabiła kochanka aktorki, na zawsze zmieniły historię jednej z największych ikon złotej ery filmu.

Lana TurnerLana Turner
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Przypadek otworzył drzwi do Hollywood

Julia Jean Turner urodziła się 8 lutego 1921 roku w niewielkim Wallace w stanie Idaho. Dorastała w rodzinie związanej z górnictwem i nic nie wskazywało na to, że kiedyś stanie się jedną z największych gwiazd Hollywood.

Dzieciństwo przerwała jednak tragedia. W 1929 roku jej ojciec został zamordowany, a matka, nie widząc dla siebie i córki przyszłości w Idaho, zdecydowała się wyjechać do Kalifornii. Liczyła, że w Los Angeles łatwiej będzie zacząć od nowa.

Los nastolatki odmienił się kilka lat później. Według najsłynniejszej hollywoodzkiej legendy została wypatrzona przez łowcę talentów w sklepie z napojami, choć biografowie do dziś spierają się, ile w tej historii jest prawdy.

Pewne jest natomiast, że jako szesnastolatka podpisała pierwszy kontrakt filmowy z Warner Bros., a niedługo później trafiła do MGM. To właśnie tam rozpoczęła drogę, która wyniosła ją do grona największych ikon amerykańskiego kina.

Droga do aktorstwa

Po występie w filmie "Andy Hardy zakochany" przylgnął do niej przydomek "Sweater Girl", który przez lata definiował jej ekranowy wizerunek. W latach 40. Lana Turner należała już do największych gwiazd wytwórni MGM.

Występowała głównie w komediach i melodramatach, a na planie partnerowała takim aktorom jak Clark Gable i Robert Taylor.

Z każdą kolejną rolą umacniała swoją pozycję wśród najpopularniejszych aktorek Hollywood. W 1946 roku, gdy zagrała główną rolę w "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy".

Jako kobieta uwikłana w namiętny romans i zbrodnię pokazała, że potrafi stworzyć znacznie bardziej wymagającą kreację niż te, z których była dotąd znana.

W kolejnych latach ugruntowała pozycję jednej z największych gwiazd amerykańskiego kina, a nominacja do Academy Awards za rolę w "Peyton Place" ostatecznie przekonała krytyków, że za wizerunkiem hollywoodzkiej piękności krył się wielki aktorski talent.

Dramat na oczach całej Ameryki

Życie prywatne Lany Turner od lat przyciągało uwagę mediów. Aktorka 8 razy stawała na ślubnym kobiercu, a jednym z jej mężów był producent Stephen Crane. Z tego związku urodziła się córka Cheryl.

Wieczorem 4 kwietnia w domu aktorki doszło do gwałtownej kłótni z Johnny Stompanato, partnerem Turner, znanym z kontaktów ze światem przestępczym. Według ustaleń śledczych mężczyzna groził aktorce i stosował wobec niej przemoc.

Cheryl chwyciła kuchenny nóż i śmiertelnie ugodziła Stompanato, twierdząc później, że chciała ratować matkę. Sprawa natychmiast zdominowała amerykańskie media, a przebieg postępowania śledził cały kraj.

Ostatecznie sąd uznał, że nastolatka działała w obronie koniecznej, jednak tragedia na zawsze naznaczyła życie i wizerunek jednej z największych gwiazd Hollywood.

Zgasły reflektory

W latach 60. Lana Turner coraz rzadziej otrzymywała główne role. Hollywood szukało nowych gwiazd, a ona stopniowo przenosiła się do telewizji. W kolejnych dekadach pojawiała się jeszcze w filmach i serialach, między innymi w popularnym Falcon Crest.

W 1982 roku opublikowała autobiografię, w której po raz pierwszy tak szeroko opisała własne życie i odniosła się do wydarzeń, które przez lata były przedmiotem medialnych spekulacji.

Zmarła 29 czerwca 1995 roku w Los Angeles po długiej walce z chorobą nowotworową. Miała 74 lata. Pozostawiła po sobie blisko 5 dekad filmowej kariery, dziesiątki ról i wizerunek jednej z największych gwiazd złotej ery Hollywood.

Choć przez całe życie towarzyszyły jej skandale i osobiste tragedie, do historii przeszła przede wszystkim jako aktorka, która potrafiła utrzymać się na szczycie przez wiele lat.

Wybrane dla Ciebie