Prała cudze ubrania za grosze. Stworzyła kosmetyczne imperium

Sarah Breedlove przez lata zarabiała na życie jako praczka. Pod nazwiskiem Madam C.J. Walker stworzyła jednak firmę kosmetyczną, której produkty sprzedawano w wielu amerykańskich miastach. Podstawą jej działalności stała się sieć przeszkolonych agentek. Kobiety nie ograniczały się do oferowania kosmetyków, lecz uczyły klientki pielęgnacji włosów i skóry głowy. Dla wielu z nich była to szansa na zdobycie zawodu i uniezależnienie się od nisko opłacanej pracy domowej.

Madam C.J. Walker na portrecie fotograficznym z około 1914 roku.Madam C.J. Walker na portrecie fotograficznym z około 1914 roku.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Addison N. Scurlock

Od pracy praczki do własnej firmy

Sarah Breedlove urodziła się w 1867 roku w Luizjanie. Przyszła na świat już jako wolna osoba, choć jej rodzice i starsze rodzeństwo żyli wcześniej w niewoli. W dzieciństwie straciła rodziców, a po wczesnym zamążpójściu i owdowieniu sama musiała zadbać o utrzymanie córki.

W St. Louis pracowała m.in. jako praczka. Było to ciężkie, słabo płatne zajęcie, które nie dawało większych możliwości poprawy sytuacji materialnej. W tym okresie zaczęła także szukać sposobu na rozwiązanie własnych problemów z włosami i skórą głowy.

Zainteresowała się preparatami Annie Turnbo Malone, czarnoskórej przedsiębiorczyni działającej już w branży kosmetycznej. Została sprzedawczynią jej produktów i poznała zasady bezpośredniego docierania do klientek. Zdobyte doświadczenie wykorzystała przy tworzeniu własnej działalności.

W 1905 roku przeprowadziła się do Denver, gdzie zaczęła rozwijać swoją linię kosmetyków. Rok później poślubiła Charlesa Josepha Walkera i przyjęła nazwę handlową Madam C.J. Walker. Jej nazwisko i portret zaczęły pojawiać się na opakowaniach oraz w reklamach, nadając produktom rozpoznawalną tożsamość.

Kosmetyki i nauka pielęgnacji

Walker nie poprzestała na sprzedaży pojedynczego preparatu. Opracowała i reklamowała sposób pielęgnacji znany jako Walker System lub Walker Method. Obejmował on regularne mycie włosów, szczotkowanie, masaż skóry głowy i używanie odpowiednio dobranych kosmetyków, w tym pomady.

Ważną częścią sprzedaży były pokazy. Klientki mogły zobaczyć, jak wykonywać poszczególne zabiegi, a następnie samodzielnie stosować kupione środki. Dzięki temu oferta firmy obejmowała praktyczną wiedzę, której nie dało się przekazać samą etykietą na opakowaniu.

Początkowo Walker osobiście podróżowała po różnych miejscowościach, odwiedzała domy klientek i organizowała prezentacje. Reklamowała produkty również w prasie afroamerykańskiej oraz przyjmowała zamówienia pocztowe. W rozwijaniu przedsiębiorstwa pomagała jej córka Lelia, znana później jako A’Lelia Walker.

W 1910 roku główna siedziba firmy przeniosła się do Indianapolis. Powstały tam fabryka kosmetyków, laboratorium, salon i szkoła, w której przygotowywano przyszłe przedstawicielki marki.

Agentki zdobywały wiedzę o pielęgnacji włosów i skóry głowy, ale uczyły się również prowadzenia sprzedaży oraz obsługi klientek. Walker wymagała od nich profesjonalnego wyglądu. Charakterystycznym strojem firmowych przedstawicielek stały się białe bluzki i czarne spódnice.

Własne klientki i niezależne zarobki

Rozbudowa sieci sprzedaży pozwalała firmie docierać do kolejnych miast bez konieczności otwierania wszędzie własnych sklepów. Przeszkolone kobiety mogły samodzielnie szukać klientek, prowadzić zabiegi pielęgnacyjne, a niekiedy także zakładać własne salony.

W czasach, gdy czarnoskóre Amerykanki znajdowały zatrudnienie przede wszystkim jako praczki, pokojówki i służące, zdobycie takich kwalifikacji otwierało inne możliwości zarobkowania. Agentki mogły rozwijać własną działalność i stopniowo budować stałą klientelę.

Zachowane relacje opisują kobiety, którym dochody ze sprzedaży kosmetyków pozwoliły utrzymywać rodziny, opłacać edukację dzieci, a nawet kupować domy. Nie oznacza to jednak, że wszystkie przedstawicielki Walker zarabiały równie dobrze. Ich wyniki zależały od lokalnego rynku, liczby klientek i umiejętności prowadzenia interesów.

Znaczenie salonów kosmetycznych wykraczało poza sam handel. W warunkach segregacji rasowej czarnoskóre kobiety mogły tworzyć przedsiębiorstwa obsługujące własną społeczność.

Smithsonian zwraca uwagę, że niezależność finansowa ułatwiała części właścicielek salonów zaangażowanie w inicjatywy społeczne i działalność na rzecz praw obywatelskich.

Zjazdy agentek i działalność społeczna

Walker dbała o kontakty między przedstawicielkami firmy. W 1917 roku zorganizowała w Filadelfii ogólnokrajowy zjazd agentek, na który przyjechały kobiety pracujące w różnych częściach Stanów Zjednoczonych.

Mogły wymieniać doświadczenia, poznawać skuteczne metody sprzedaży i uczyć się od bardziej doświadczonych koleżanek.

Podczas spotkania nagradzano również najlepsze wyniki zawodowe. Firma zachęcała jednak do oceniania osiągnięć nie tylko przez pryzmat zarobków. Walker namawiała swoje przedstawicielki do wspierania lokalnych społeczności i angażowania się w sprawy publiczne.

Sama przeznaczała część majątku na edukację, działalność organizacji afroamerykańskich oraz walkę z linczami. Współpracowała m.in. z NAACP i publicznie opowiadała się za równymi prawami czarnoskórych Amerykanów.

Madam C.J. Walker zmarła w 1919 roku. Kierowanie przedsiębiorstwem przejęła jej córka A’Lelia, kontynuując działalność matki. Marka pozostała obecna również poza Stanami Zjednoczonymi. Produkty Walker sprzedawano m.in. na Kubie, Jamajce, Haiti, w Panamie i Kostaryce.

Wybrane dla Ciebie