Wymyśliła własny język. Historia Joanne Greenberg

Nastolatka, której lekarze rozpoznali schizofrenię, opisała po latach własne leczenie w powieści czytanej na całym świecie. Joanne Greenberg ukryła się wtedy pod pseudonimem, bo choroba psychiczna wciąż była tematem wstydliwym.

Joanne GreenbergJoanne Greenberg
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Królestwo, które przestało chronić

Joanne przyszła na świat w 1932 roku na nowojorskim Brooklynie, w żydowskiej rodzinie Juliusa i Rosalie. Od wczesnego dzieciństwa czuła się chora i głęboko samotna.

Światu nie ufała, więc zbudowała sobie własny. Nazwała go Yr i wyposażyła w odrębny język, którym nie mówił nikt poza nią.

Wymyślona kraina długo działała jak forteca. Dziewczynka chowała się w niej przed lękiem i obcością codzienności.

Z czasem mury zaczęły ją więzić. Yr rozrastał się, wciągał coraz głębiej i odcinał od rzeczywistości. Gdy Joanne miała szesnaście lat, trafiła do szpitala psychiatrycznego Chestnut Lodge w Rockville z diagnozą schizofrenii.

W szpitalu spotkała Friedę Fromm-Reichmann, terapeutkę, która nie próbowała burzyć jej wewnętrznego świata siłą. Zamiast tego weszła do niego jak gość.

Pracowała z metaforami pacjentki, budowała zaufanie i krok po kroku pomagała jej odzyskiwać władzę nad własnymi myślami. Terapia trwała trzy lata i zakończyła się czymś, co w tamtych czasach uchodziło za mało prawdopodobne. Joanne wyzdrowiała.

Ogród, którego nikt nie obiecywał

Po wyjściu ze szpitala Greenberg nadrobiła przerwaną edukację i skończyła antropologię oraz literaturę angielską na American University. W 1955 roku wyszła za Alberta Greenberga i zamieszkała z nim w Golden w Kolorado, gdzie urodziła dwóch synów.

Zdarzył jej się jeszcze jeden krótki nawrót choroby na studiach, po którym nigdy więcej nie wróciła do szpitala. W 1964 roku ukazała się powieść, która przyniosła jej światowy rozgłos.

"I Never Promised You a Rose Garden" opowiadała o dziewczynie leczonej ze schizofrenii i czerpała wprost z doświadczeń autorki w Chestnut Lodge. Greenberg wydała ją jako Hannah Green, bo chciała osłonić rodzinę przed stygmatem choroby psychicznej.

Książka trafiła do milionów czytelników, a w 1977 roku Anthony Page przeniósł ją na ekran z Kathleen Quinlan w roli głównej.

Sukces powieści zmienił coś ważnego także w najbliższym otoczeniu pisarki. Jej leczenie przełamało rodzinne tabu wokół psychoterapii do tego stopnia, że na terapię zdecydował się nawet jej osiemdziesięcioletni dziadek.

Pisarka z gór Kolorado

Greenberg nie zamierzała pozostać autorką jednej książki. Sięgała po tematy, które wymagały wejścia w cudzy świat równie głęboko, jak kiedyś ktoś wszedł w jej własny.

Do powieści "In This Sign" o społeczności głuchych przygotowała się, ucząc się języka migowego. Historia doczekała się w 1985 roku telewizyjnej adaptacji "Love Is Never Silent". W sumie napisała dwadzieścia jeden powieści i cztery tomy opowiadań.

Literatura nie wyczerpywała jej energii. Od 1983 roku wykładała antropologię i kreatywne pisanie w Colorado School of Mines. Przez trzynaście lat służyła jako ochotniczka w straży pożarnej i ratownictwie medycznym, a doświadczenia z akcji przenosiła później do prozy.

Po śmierci męża w 2021 roku, po 67 latach małżeństwa, została sama w domu w górach koło Golden. Mając dziewięćdziesiąt lat, wciąż pracowała nad nową powieścią. Dziewczynka, która kiedyś uciekła do wymyślonego królestwa, spędziła resztę życia na budowaniu światów, do których zapraszała innych.

Wybrane dla Ciebie