Księżniczka Mako. Straciła tytuł, by poślubić ukochanego

Gdy 23 października 1991 roku w Tokio urodziła się córka księcia Akishino i księżnej Kiko, wydawało się, że czeka ją życie podporządkowane wielowiekowym zasadom japońskiego dworu. Trzy dekady później Mako świadomie zrezygnowała z tytułu i cesarskich przywilejów, by poślubić ukochanego spoza arystokracji. Jej wybór wywołał jedną z największych burz medialnych w powojennej historii Japonii, pokazując, jak wysoką cenę kobiety z rodziny cesarskiej płacą za własne decyzje.

Mako KomuroMako Komuro
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Wychowana na dworze, zakochana w sztuce

Mako przyszła na świat w szpitalu Agencji Dworu Cesarskiego. Tydzień później książę Akishino oficjalnie nadał córce imię, a ceremonia potwierdziła jej miejsce w rodzinie cesarskiej.

Od pierwszych dni życia znajdowała się pod nieustanną obserwacją mediów, które z zainteresowaniem śledziły każdy kolejny etap jej dorastania. Już jako uczennica zdradzała zainteresowania daleko wykraczające poza obowiązki przyszłej księżniczki.

W szkole podstawowej napisała pracę poświęconą estetyce zabytków przechowywanych w skarbcu Shōsō-in i świątyni Tōshōdai-ji. Temat nie był przypadkowy. To właśnie historia sztuki i dziedzictwo kulturowe miały w kolejnych latach stać się osią jej edukacji.

Najpierw uczyła się w prestiżowej szkole Gakushūin w tokijskiej dzielnicy Shinjuku, od pokoleń związanej z japońską arystokracją. Później zdecydowała się jednak obrać własną drogę i rozpoczęła studia na International Christian University w Mitace. Wybrała kierunek poświęcony sztuce i dziedzictwu kulturowemu, a w 2014 roku uzyskała tytuł licencjata.

W czasie studiów zdobyła również uprawnienia kuratorskie oraz prawo jazdy, rozwijając zarówno wiedzę, jak i praktyczne umiejętności. Na tym nie poprzestała.

Latem 2010 roku wyjechała do Dublina, gdzie uczyła się języka angielskiego. Podczas pobytu spotkała się z ówczesną prezydent Irlandii Mary McAleese i odwiedziła Irlandię Północną.

Kilka lat później studiowała historię sztuki na Uniwersytecie w Edynburgu, a następnie wyjechała do Wielkiej Brytanii na Uniwersytet w Leicester. Tam ukończyła studia muzealnicze, zdobywając tytuł magistra.

Po powrocie do Japonii rozpoczęła studia doktoranckie na International Christian University, wiążąc swoją przyszłość z badaniami nad sztuką.

Miłość zderzyła się z tradycją

To właśnie na International Christian University w Mitace Mako poznała Kei Komuro, studenta prawa pochodzącego spoza arystokracji. Poznali się podczas jednego z uniwersyteckich wydarzeń, a znajomość szybko przerodziła się w związek. W grudniu 2013 roku para zaręczyła się w Tokio.

Początkowo nic nie wskazywało na to, że ich ślub stanie się ogólnokrajowym tematem. Wkrótce jednak japońskie media zaczęły szeroko opisywać spór finansowy dotyczący matki Komuro i niespłaconych pieniędzy, co wywołało falę krytyki wobec narzeczonego.

Choć sprawa nie dotyczyła bezpośrednio Mako, zdominowała dyskusję o planowanym małżeństwie.

Zapowiedziany ślub kilkakrotnie przekładano, a para czekała na niego niemal 8 lat. W tym czasie Mako znalazła się pod ogromną presją mediów i opinii publicznej. Później Agencja Dworu Cesarskiego poinformowała, że zdiagnozowano u niej zespół stresu pourazowego.

Mimo to ani ona, ani Kei Komuro nie zrezygnowali z planów małżeńskich. Ich decyzja wywołała debatę, z jaką japoński dwór nie musiał mierzyć się od dziesięcioleci.

Cena własnego wyboru

26 października 2021 roku Mako poślubiła Kei Komuro. Zgodnie z japońskim prawem regulującym funkcjonowanie rodziny cesarskiej straciła tytuł księżniczki i przyjęła nazwisko męża. Została 9 kobietą z japońskiej rodziny cesarskiej, która opuściła jej szeregi po zawarciu małżeństwa z osobą spoza rodziny cesarskiej.

Zerwała również z inną wieloletnią praktyką odmawiając przyjęcia jednorazowej wypłaty przysługującej kobietom odchodzącym z dworu, wynoszącej około 150 milionów jenów.

Niedługo po ślubie małżonkowie wyjechali do Nowego Jorku i tam rozpoczęli nowy etap życia. Z dala od Japonii starają się chronić swoją prywatność. Nie udzielają wywiadów, nie angażują się w działalność komercyjną i konsekwentnie unikają rozgłosu.

Wybrane dla Ciebie