Od Rzymu do Hollywood
Anna Maria dorastała w Rzymie i tam uczyła się sztuki, gdy zwrócił na nią uwagę reżyser Léonide Moguy. Zaproponował zaledwie 16-letniej dziewczynie rolę w filmie Tomorrow Is Too Late.
Debiut okazał się sukcesem. W 1950 roku Pierangeli otrzymała za tę kreację włoską nagrodę Nastro d'Argento dla najlepszej aktorki. Jak na pierwszą rolę był to wynik wyjątkowy.
O młodej Włoszce szybko zrobiło się głośno także w Hollywood. Studio MGM zaproponowało jej kontrakt, a już rok później wystąpiła w amerykańskim filmie Teresa. Rola przyniosła jej Złoty Glob dla najbardziej obiecującej nowej aktorki.
W cieniu wielkich gwiazd
Kontrakt z MGM otworzył przed Pier Angeli drzwi do największych produkcji, ale nie uczynił z niej najważniejszej gwiazdy studia. Najczęściej obsadzano ją u boku uznanych aktorów, a role pisane specjalnie dla niej należały do rzadkości.
Jednym z takich przykładów było Sombrero z 1953 roku. Aktorka zastąpiła w obsadzie Avę Gardner i zagrała partnerkę Ricarda Montalbána, młodą kobietę pozostającą pod silnym wpływem despotycznego ojca.
MGM chętnie wypożyczało ją również innym wytwórniom, zwłaszcza gdy z proponowanych ról rezygnowała Leslie Caron. Dzięki temu Angeli wystąpiła m.in. w produkcji The Silver Chalice (1954) wytwórni Warner Bros.
Zagrała Deborę zakochaną w niewolniku Basilu, w którego wcielił się debiutujący na dużym ekranie Paul Newman.
Choć sam film spotkał się z chłodnym przyjęciem krytyków, występ Pier Angeli zwrócił uwagę spokojnym, subtelnym stylem gry, wyraźnie odmiennym od ekranowego temperamentu Sophii Loren czy Anny Magnani.
W połowie lat 50. nazwisko Pier Angeli coraz częściej pojawiało się obok nazwiska jej siostry bliźniaczki. Maria Luisa, występująca jako Marisa Pavan, również zrobiła karierę w Hollywood.
W 1955 roku otrzymała nominację do Oscara za rolę w The Rose Tattoo. Co ciekawe, postać Rosy Delle początkowo planowano powierzyć Pier Angeli, jednak gdy okazało się, że aktorka nie będzie mogła wystąpić w filmie, rolę przejęła jej siostra.
Był to jeden z nielicznych momentów, gdy zawodowe losy bliźniaczek splotły się tak wyraźnie.
Nie wszystkie projekty udało się jednak doprowadzić do końca. MGM planowało obsadzić Pier Angeli i Marlona Brando w ekranizacji Romea i Julii, ale przedsięwzięcie porzucono po zapowiedzi konkurencyjnej brytyjsko-włoskiej adaptacji tej samej sztuki.
Miłość pod okiem Hollywood
W 1953 roku, podczas przygotowań do filmu "The Story of Three Loves", Pier Angeli poznała bliżej Kirka Douglasa. Znajomość z ekranowym partnerem przerodziła się w relację prywatną, o której chętnie pisała prasa plotkarska.
Prywatne perypetie nie przesłoniły jednak pracy zawodowej. Aktorka wciąż otrzymywała propozycje, choć coraz częściej spoza głównego nurtu amerykańskiej kinematografii.
Pożegnanie z Hollywood
Pod koniec dekady Pier Angeli udowodniła, że wciąż potrafi zaskoczyć. Za rolę u boku Richarda Attenborough w brytyjskim dramacie "The Angry Silence" z 1960 roku otrzymała nominację do nagrody BAFTA dla najlepszej aktorki zagranicznej.
Był to jeden z ostatnich momentów, gdy jej nazwisko pojawiało się w kontekście prestiżowych wyróżnień. W kolejnych latach aktorka pracowała głównie w Europie, często pod swoim rodowym nazwiskiem Anna Maria Pierangeli.
Trafiła do takich produkcji jak "Sodom and Gomorrah", "Battle of the Bulge" czy "Every Bastard a King", budując dorobek już z dala od blasku Hollywood, który towarzyszył jej na początku drogi.