"Najbrzydsza kobieta świata". Konkurs brzydoty, ocalił jej dzieci

Reklamy nazywały ją "najbrzydszą kobietą świata". Za tym okrutnym hasłem stała wdowa z czworgiem dzieci, która nie miała z czego żyć. Historia Mary Ann Bevan to opowieść o chorobie, która zabrała jej zawód i wygląd, a potem stała się jedynym sposobem utrzymania rodziny.

Mary Ann Bevan Mary Ann Bevan
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Pielęgniarka z robotniczego East Endu

Przyszła na świat w grudniu 1874 roku w Plaistow, robotniczej dzielnicy wschodniego Londynu. Była jednym z ośmiorga dzieci, więc o nauce i wygodnym dzieciństwie nie mogło być mowy. Dość wcześnie musiała zarabiać sama.

Znalazła zajęcie w londyńskim szpitalu i pracowała jako pielęgniarka. Był to zawód wymagający, ale dawał kobiecie z jej środowiska samodzielność i stały dochód.

Na początku XX wieku wyszła za Thomasa Bevana i wkrótce urodziła czworo dzieci. Życie układało się zwyczajnie.

Choroba, która zmieniła twarz

Pierwsze sygnały pojawiły się, gdy miała około 32 lat. Dręczyły ją migreny, bolały mięśnie i stawy, pogarszał się wzrok. Rysy twarzy zaczęły się zmieniać, a dłonie i stopy stawały się coraz większe.

Lekarze rozpoznali później akromegalię. Choroba bierze się z gruczolaka przysadki, który produkuje nadmiar hormonu wzrostu.

U dorosłego człowieka organizm nie rośnie już na wysokość, więc powiększają się kości twarzy, szczęka, nos, dłonie i stopy, a także narządy wewnętrzne. Towarzyszą temu bóle kości i głowy. U Mary Ann zmiany postępowały latami, na oczach najbliższych i współpracowników.

W 1914 roku, po 11 latach małżeństwa, Thomas zmarł nagle. Wdowa została sama z czwórką dzieci i bez stałego utrzymania. Próbowała wrócić do pracy, ale jej wygląd budził teraz odrazę i kpiny.

Scena zamiast szpitala

Pomysłem na ratunek była odpowiedź na ogłoszenie o konkursie "brzydoty". Mary Ann zgłosiła się i wygrała. Nagroda dała jej pieniądze i, co ważniejsze, pokazała, że na wyglądzie, który odebrał jej zawód, da się zarobić.

W 1920 roku trafiła do Stanów Zjednoczonych. Samuel Gumpertz zaangażował ją do pokazów w słynnym Dreamland na Coney Island, gdzie eksponowano ludzi naznaczonych chorobą lub odmiennością fizyczną.

Później występowała także w cyrku braci Ringling. Tłumy płaciły, by ją zobaczyć, a ona za te pieniądze utrzymywała dzieci pozostawione w Anglii.

Zmarła pod koniec 1933 roku, mając 59 lat. Prosiła, by pochować ją w ojczyźnie, i spoczęła na cmentarzu Brockley and Ladywell w Londynie. Jej wizerunek wykorzystywany był jeszcze długo po śmierci.

Na początku XXI wieku firma Hallmark umieściła jej twarz na żartobliwej kartce. Sprzeciwił się temu lekarz Wouter de Herder, wskazując, że drwina dotyczy realnej, ciężkiej choroby. Kartkę wycofano.

Wybrane dla Ciebie