Naraziła się Napoleonowi. Kazał zniszczyć jej książkę
Napoleon nie potrzebował kolejnego przeciwnika dysponującego wojskiem. Germaine de Staël miała do dyspozycji coś innego: książki, kontakty wśród europejskich intelektualistów i salon, w którym swobodnie rozmawiano o polityce. Cesarz uważał jej działalność za niebezpieczną. Najpierw odsunięto pisarkę od Paryża, a w 1810 roku francuska policja skonfiskowała i zniszczyła nakład jej książki o Niemczech. De Staël znalazła jednak sposób, aby dzieło dotarło do czytelników.
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | François Gérard