Rozstanie Napoleona i Józefiny. Tak doszło do słynnego rozwodu

Napoleon potrafił podporządkować sobie pół Europy, ale własnego małżeństwa nie umiał zakończyć równie stanowczo. Rozstał się z Józefiną, ponieważ potrzebował legalnego następcy, lecz nie pozbawił jej tytułu ani nie zerwał z nią kontaktu.

Rozwód cesarzowej Józefiny i NapoleonaRozwód cesarzowej Józefiny i Napoleona
Źródło zdjęć: © Domena publiczna | Henri Frédéric Schopin

 Dwa dni po ślubie

Napoleon Bonaparte poślubił Józefinę de Beauharnais 9 marca 1796 roku. Dwa dni później opuścił Paryż, aby objąć dowództwo nad armią walczącą we Włoszech. Z frontu niemal codziennie wysyłał żonie listy pełne tęsknoty, zazdrości i gwałtownej namiętności.

Ich małżeństwo szybko okazało się jednak znacznie bardziej burzliwe niż miłosna korespondencja Napoleona. Przechodziło kolejne kryzysy, lecz przetrwało jego błyskawiczny awans: od młodego generała przez pierwszego konsula aż po cesarza Francuzów.

W 1804 roku Józefina została koronowana u boku męża, a jej dzieci z pierwszego małżeństwa, Eugeniusz i Hortensja, weszły do rodziny cesarskiej.

Wtedy też brak wspólnego potomka przestał być wyłącznie ich prywatnym problemem.

Cesarz potrzebuje syna

Napoleon stworzył nową dynastię, ale nie miał prawowitego następcy. Z każdym rokiem coraz bardziej obawiał się, że po jego śmierci zbudowane przez niego cesarstwo pogrąży się w walce o władzę.

Przełom nastąpił w 1809 roku, kiedy Maria Walewska zaszła z nim w ciążę. Napoleon uznał to za dowód, że może mieć dzieci. Józefina miała już 46 lat, a ich trwające trzynaście lat małżeństwo pozostało bezdzietne. Cesarz doszedł więc do wniosku, że jeśli chce doczekać się syna, musi ożenić się ponownie.

Nie była to łatwa decyzja. Józefina przez lata towarzyszyła mu w drodze na szczyt, a jej dzieci traktował jak członków własnej rodziny. Ostatecznie uznał jednak, że przyszłość dynastii jest ważniejsza od małżeństwa.

Wieczór, który zakończył małżeństwo

30 listopada 1809 roku Napoleon powiedział Józefinie, że zamierza się z nią rozstać. Według późniejszych wspomnień cesarzowa zalała się łzami, zemdlała i musiała zostać wyniesiona z pokoju.

Dwa tygodnie później, 15 grudnia, w pałacu Tuileries odbyła się oficjalna uroczystość. W obecności rodziny i najważniejszych dostojników oboje odczytali przygotowane wcześniej oświadczenia. Napoleon przekonywał, że poświęca osobiste szczęście dla dobra Francji. Józefina zgodziła się na rozstanie, ponieważ nie mogła dać mu następcy.

Był to starannie wyreżyserowany akt polityczny. Napoleon chciał pokazać, że nie porzuca żony dla innej kobiety, lecz rezygnuje z małżeństwa w imię przyszłości państwa. Jednocześnie zadbał o to, aby Józefina zachowała godność i należną jej pozycję.

Następnego dnia rozwiązanie małżeństwa zatwierdził Senat. Osobno należało uporządkować sprawy kościelne: w styczniu 1810 roku sąd kościelny stwierdził nieważność ich ślubu religijnego.

Po rozwodzie

W 1810 roku Napoleon poślubił Marię Ludwikę, córkę cesarza Austrii Franciszka I. Rok później urodził się ich syn, któremu nadano tytuł króla Rzymu. Cesarz otrzymał więc wszystko, czego oczekiwał od nowego małżeństwa: następcę oraz więź z jedną z najstarszych dynastii Europy.

Józefina zachowała tytuł cesarzowej i zamieszkała w Malmaison. Napoleon nadal się z nią kontaktował i interesował jej losem. Ich dawna namiętność już wygasła, ale trzynastu wspólnych lat nie dało się przekreślić jednym podpisem.

Rozwód nie był zatem skutkiem nagłego końca uczucia. Napoleon wybrał dynastię, ponieważ wierzył, że tylko prawowity syn zapewni trwałość jego władzy. Pomylił się. Doczekał się następcy, lecz trzy lata po jego narodzinach utracił tron, a cesarstwo upadło, zanim chłopiec zdążył dorosnąć.

Wybrane dla Ciebie