Sądzili zwłoki papieża. Tak wyglądał trupi synod

W 897 roku w Rzymie odbył się jeden z najbardziej osobliwych procesów w dziejach papiestwa. Papież Stefan VI nakazał wydobyć z grobu ciało swojego poprzednika, Formozusa, ubrać je w szaty pontyfikalne i posadzić na tronie. Przed zgromadzonym duchowieństwem odczytano zarzuty, a w imieniu zmarłego odpowiadał wyznaczony diakon. Całe postępowanie przeszło do historii jako synod trupi.

Synod trupi i sąd nad Formozusem. Obraz Jeana-Paula Laurensa z 1870 rokuSynod trupi i sąd nad Formozusem. Obraz Jeana-Paula Laurensa z 1870 roku
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

Formozus i spory o papieski tron

Zanim Formozus został papieżem, pełnił funkcję biskupa Porto. Na Stolicę Piotrową wstąpił w czasach, gdy Rzym był areną zaciekłej rywalizacji politycznej, a o wpływy walczyli również kandydaci do korony cesarskiej. Jego pontyfikat zakończył się śmiercią w 896 roku.

Formozus uczestniczył w rozgrywkach między konkurującymi władcami. Najpierw koronował na cesarza Lamberta ze Spoleto, a później nadał ten sam tytuł Arnulfowi z Karyntii.

Decyzje te miały poważne znaczenie polityczne i przysporzyły papieżowi przeciwników.

Po śmierci Formozusa jego działalność postanowił osądzić Stefan VI. Zmarłemu zarzucono m.in. bezprawne przeniesienie się z jednej stolicy biskupiej na drugą, nielegalne objęcie papiestwa oraz krzywoprzysięstwo.

Sprawa przybrała jednak formę, która nawet na tle burzliwych dziejów średniowiecznego Rzymu była czymś niezwykłym.

Synod trupi w 897 roku

Na rozkaz Stefana VI ciało Formozusa wydobyto z grobu i przygotowano do procesu. Zwłoki ubrano w papieskie szaty, a następnie posadzono na tronie przed zgromadzonym duchowieństwem. Wyznaczony diakon miał odpowiadać na pytania i zarzuty w imieniu nieżyjącego papieża.

Zakończenie postępowania było dla Formozusa niekorzystne. Uznano go za winnego, a podjęte przez niego decyzje, w tym udzielone święcenia, ogłoszono nieważnymi.

Wyrok miał przy tym dość osobliwe konsekwencje dla samego Stefana VI.

Również jego święcenia biskupie pochodziły bowiem od Formozusa. Unieważnienie ich pozwalało usunąć wcześniejszy status Stefana jako biskupa Anagni, istotny wobec zarzutów dotyczących niedozwolonego przenoszenia biskupów między diecezjami.

Na wydaniu wyroku nie poprzestano. Z ciała Formozusa zdjęto papieskie szaty, po czym odcięto trzy palce prawej dłoni, używane podczas udzielania błogosławieństwa.

Następnie zwłoki wrzucono do Tybru, skąd później zostały wydobyte.

Unieważnienie wyroku na Formozusa

Stefan VI nie cieszył się długo sprawowaną władzą. Jeszcze w 897 roku został uwięziony, a następnie uduszony w więzieniu. Jego pontyfikat trwał niewiele ponad rok.

Pod koniec tego samego roku nowy papież, Teodor II, doprowadził do rehabilitacji Formozusa. Unieważnił postanowienia synodu trupiego i polecił ponownie pochować jego ciało w papieskich szatach. Miejscem pochówku była bazylika św. Piotra.

W 898 roku papież Jan IX potwierdził odrzucenie wyroku wydanego na Formozusa. Nakazano wówczas zniszczenie akt synodu, a także wprowadzono zakaz prowadzenia podobnych procesów przeciwko osobom zmarłym.

Wybrane dla Ciebie