Dom jak z nowojorskiej wystawy
W 1965 roku firma Formica nagrodziła Helen Hadsell domem wartym 50 tysięcy dolarów. Ogólnokrajowy konkurs zapewnił jej również działkę i pełne umeblowanie.
Firma miała zbudować kopię domu pokazywanego na nowojorskiej wystawie światowej. Budynek służył tam prezentacji laminatów Formiki, czyli materiałów do wykańczania ścian i mebli.
Zwycięzcy mogli wskazać miejsce budowy w dowolnej części Stanów Zjednoczonych. Dom Hadsellów stanął w Irving w Teksasie, gdzie Helen mieszkała z mężem Patem i trójką dzieci. Rodzina wprowadziła się do niego w 1966 roku.
Pomysł
Helen i Pat uczestniczyli w konkursach od 1948 roku. Jak wspominali, na początku wygrywali niewiele. Z czasem wśród ich nagród znalazły się sprzęty domowe, rowery, aparaty fotograficzne i wycieczka do Disneylandu.
W wielu konkursach uczestnicy mieli pochwalić produkt firmy w najwyżej dwudziestu pięciu słowach. Ocenę zgłoszeń powierzano jury, więc liczyła się pomysłowość. Krótki żart dawał szansę na wyróżnienie się wśród kolejnych pochwał produktu.
Helen uczyła się pisać zgłoszenia na kursie korespondencyjnym. Później zachęcała innych do szukania świeżych sformułowań i zabawy słowami. Najwięcej sukcesów przypisywała humorowi, który miał uprzyjemniać jurorom lekturę.
Konkursowymi wiadomościami dzielili się również członkowie klubu Competriots, któremu przewodziła Hadsell. Wymieniali informacje o konkursach i formularze zgłoszeniowe. Pomysły na kolejne próby zdobycia nagród podsuwały także czasopisma dla miłośników takiej rywalizacji.
Reklama mydła
Praca nad zgłoszeniami często angażowała oboje małżonków. Pat pomagał układać hasła i oceniał pomysły Helen, która uważała go za swojego najlepszego krytyka. Przyznawała nawet, że to mąż pisał większość zgłoszeń.
W jednej z pochwał mydła Helen użyła angielskiego słowa "exquisite", czyli "wyśmienity". Pat przerobił je na "sex-quisite", wprowadzając do komplementu seksualną aluzję. Według relacji Helen ta drobna zmiana przyniosła im zestaw naczyń kuchennych.
W innym konkursie Helen zdobyła nagrodę przeznaczoną dla Pata: wieczór w towarzystwie modelki. Konkurs "Boys’ Night Out" organizowała firma filmowa z Dallas. Program obejmował kolację ze stekiem i wyjście do kina.
Pozytywne myślenie
Z czasem Helen zaczęła wyjaśniać swoje wygrane działaniem pozytywnego myślenia. Uczyła innych wyobrażania sobie upragnionego rezultatu. W 1971 roku wydała książkę o wygrywaniu konkursów.
W jej zaleceniach ważne było odrzucanie wątpliwości. Radziła myśleć o posiadaniu wybranej rzeczy, zamiast roztrząsać przeszkody na drodze do niej. Wierzyła, że dzięki takiemu nastawieniu łatwiej sprowadzać sukcesy.
Później ujęła swoje wskazówki w czterostopniową metodę SPEC. Skrót tworzyły angielskie słowa oznaczające kolejno wybór celu, wyobrażenie jego spełnienia, oczekiwanie sukcesu i odebranie nagrody.
Po latach
Pełną formułę SPEC Hadsell opisała w 2009 roku, czterdzieści cztery lata po wygraniu domu. Wcześniej zalecała podobne nastawienie, ale przedstawiała je inaczej. Opowieść o domu zdobytym dzięki gotowej metodzie SPEC zaciera więc kolejność zdarzeń.
Przekonania Helen i zdobyte przez nią nagrody nie dowodzą, że sukces można przyciągnąć samą myślą. W konkursach na hasła prace oceniało jury. Hadsell uczyła się układać zgłoszenia i korzystała z pomocy Pata.
Pod koniec życia Helen mówiła o jeszcze jednym pragnieniu: chciała wystąpić w popularnym amerykańskim talk-show Davida Lettermana. Do spotkania przed kamerami nie doszło.