Wyśmiali jej pomysł. Dziś używasz go codziennie

Letitia Mumford Geer zauważyła, że używane pod koniec XIX wieku strzykawki wymagały od personelu jednoczesnego posługiwania się obiema dłońmi. Zaprojektowała więc mechanizm pozwalający wykonać zastrzyk jedną ręką, a opatentowane rozwiązanie przetrwało w konstrukcji współczesnych strzykawek.

Letitia Mumford GeerLetitia Mumford Geer
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Letitia Geer i problem XIX-wiecznych strzykawek

Letitia Mumford Geer urodziła się w 1852 roku w Nowym Jorku. Jej rodzicami byli George Warren Geer i Cornelia Matilda Mumford, którzy wychowywali czworo dzieci.

Rok przed narodzinami Letitii powstała pierwsza igła umożliwiająca przebicie skóry i wprowadzenie leku bezpośrednio do organizmu.

Kobiety miały wówczas dostęp jedynie do niewielu zawodów uznawanych za odpowiednie dla ich płci. Geer początkowo pracowała jako nauczycielka, a następnie zrezygnowała z tej profesji i podjęła pracę w szpitalu. Zachowane dokumenty nie wyjaśniają, dlaczego zdecydowała się na taką zmianę.

Przy łóżkach pacjentów mogła dokładnie obserwować sposób podawania leków. Strzykawki używane w latach 80. i 90. XIX wieku trzeba było trzymać oburącz. Jedna dłoń podtrzymywała cylinder, a druga przesuwała tłok.

Taka konstrukcja ograniczała możliwości pielęgniarki podczas wykonywania zastrzyku. Nie mogła jednocześnie przytrzymać pacjenta, poprawić ułożenia igły ani wykonać dodatkowej czynności bez przerwania zabiegu. Praktyczne trudności zwiększały także ryzyko zetknięcia narzędzia ze skażoną powierzchnią.

Geer zaczęła analizować kolejne etapy iniekcji i sporządzać własne szkice. Zwracała uwagę na położenie dłoni personelu oraz momenty, w których trudniej było zachować kontrolę nad strzykawką.

Projektowała nowe narzędzie z własnej inicjatywy, choć prace inżynierskie nie należały do obowiązków pielęgniarki.

Patent Letitii Geer na strzykawkę obsługiwaną jedną ręką

Dokumenty patentowe złożyła w 1896 roku. Podstawą jej projektu był uchwyt z końcówką wygiętą na kształt haka, dzięki któremu użytkownik mógł objąć cylinder palcami i przesuwać tłok kciukiem tej samej dłoni.

Nowe rozwiązanie miało ułatwić pracę lekarzom i pielęgniarkom. Wolną ręką mogli stabilizować ciało pacjenta albo wykonywać inne czynności potrzebne podczas podawania preparatu.

Geer wskazywała również, że konstrukcja pozwoli niektórym osobom samodzielnie wykonywać zastrzyki. Dotyczyło to nawet trudno dostępnych części ciała, takich jak okolice łopatki, ponieważ obsługa urządzenia nie wymagała pomocy drugiej osoby.

Urząd patentowy zatwierdził jej wynalazek w 1899 roku. W podobnym czasie firma Merck wydała podręcznik diagnostyczny, w którym jako środki lecznicze wymieniano między innymi arszenik oraz kokainę. Projekt Geer dotyczył natomiast konkretnego problemu związanego z codziennym używaniem sprzętu medycznego.

Konstrukcja umożliwiała dokładniejsze sterowanie tłokiem i tempem wprowadzania substancji. Ograniczała też konieczność odkładania lub poprawiania narzędzia, co zmniejszało jego kontakt z potencjalnie zanieczyszczonymi powierzchniami.

Możliwość wykonania zastrzyku jedną ręką miała szczególne znaczenie podczas nagłych interwencji.

Firma Letitii Geer produkująca sprzęt medyczny

Uzyskanie patentu nie zakończyło działalności Geer. Pielęgniarka założyła własne przedsiębiorstwo zajmujące się wytwarzaniem sprzętu medycznego, choć pod koniec XIX wieku kobiety prowadzące firmy należały do rzadkości.

Zakład pracował nad kolejnymi ulepszeniami narzędzi używanych w szpitalach i gabinetach. Geer budowała pozycję swojej firmy, oferując produkty zaprojektowane z myślą o praktycznej pracy personelu.

W dokumentacji patentowej podkreślała także niewielki koszt produkcji najważniejszego elementu mechanizmu. Ta cecha miała sprawić, że urządzenie będzie dostępne również dla placówek dysponujących ograniczonymi środkami.

Geer brała więc pod uwagę nie tylko działanie sprzętu, lecz także możliwość jego szerokiego wykorzystania. Jej projekt nie był przeznaczony wyłącznie dla zamożnych klinik działających w dużych miastach.

Wpływ wynalazku Letitii Geer na współczesne strzykawki

Letitia Geer zmarła 18 lipca 1935 roku. Jej nazwisko nie zajęło wówczas znaczącego miejsca w podręcznikach medycznych, encyklopediach ani publikacjach poświęconych rozwojowi sprzętu używanego przez lekarzy.

Wynalazców przedstawiano najczęściej jako mężczyzn pracujących w laboratoriach. Projekty patentowane przez kobiety bywały traktowane jako pojedyncze ciekawostki, a nie ważne osiągnięcia techniczne. Pielęgniarka projektująca wyposażenie na podstawie doświadczeń zdobytych przy pacjentach nie odpowiadała temu wizerunkowi.

Współcześnie jednorazowe strzykawki powstają w liczbie liczonej w miliardach egzemplarzy rocznie. Ich uchwyty nadal pozwalają objąć cylinder i poruszać tłokiem za pomocą jednej dłoni.

Koncepcja Geer przetrwała zmianę materiałów, wprowadzenie plastiku oraz automatyzację produkcji. Podstawowa zasada działania jej uchwytu pozostała użyteczna ponad sto lat po zatwierdzeniu patentu.

Wybrane dla Ciebie