Zniknęła bez śladu. Jej los rozpalał Amerykę przez lata
W grudniu 1910 roku z ulic Manhattanu zniknęła 25-letnia dziedziczka jednej z najzamożniejszych rodzin Nowego Jorku. Dorothy Arnold wyszła z domu po suknię, kupiła czekoladki i książkę, a po południu rozmawiała ze znajomą na Piątej Alei. Potem ślad po dziewczynie urywa się i nie odnajduje przez kolejne 100 lat.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca