Dzieciństwo naznaczone wojną
Urodziła się 7 lutego 1939 roku w Warszawie, kilka miesięcy przed wybuchem wojny, która zniszczy jej rodzinę. Ojciec zginął w Powstaniu Warszawskim, a mała Ewa została z matką sama.
Po wojnie obie przeniosły się do Krakowa, miasta, które oszczędziła wojenna zawierucha i które dawało większe szanse na spokojne życie.
To właśnie tam dziewczynka zaczęła naukę w szkole teatralnej. Nikt w tamtym czasie nie przewidywał, że skromna uczennica z Krakowa za kilka lat stanie się jedną z twarzy polskiego kina.
Droga do sławy zaczęła się jednak nie od szkoły, a od przypadkowego konkursu.
Wajda dostrzegł w niej gwiazdę
Krzyżewska zwyciężyła w konkursie organizowanym przez "Przekrój", co otworzyło jej drzwi do świata filmu. Szybko trafiła na plan do Andrzeja Wajdy, który obsadził ją w "Popiele i diamencie".
Film ten stał się jednym z najważniejszych dzieł polskiego kina, a rola Krystyny uczyniła z młodej aktorki gwiazdę rozpoznawaną nie tylko w kraju.
Za tę kreację otrzymała Kryształową Gwiazdę, nagrodę francuskiej akademii filmowej. Sukces "Popiołu i diamentu" dał jej pozycję, o jakiej marzy wielu aktorów na początku kariery.
Przez kolejne lata pracowała intensywnie, budując reputację jednego z ważniejszych talentów swojego pokolenia.
Małżeństwo, które zamknęło karierę
Wszystko zmieniło się, gdy Krzyżewska wyszła za mąż za Bolesława Kwiatkowskiego, dyplomatę starszego od niej o 14 lat.
Życie u boku męża wymagało częstych wyjazdów i innego rytmu dnia niż praca na planie filmowym. Aktorstwo, które wcześniej stanowiło centrum jej życia, zaczęło schodzić na drugi plan.
W 1973 roku zagrała w filmie "Zazdrość i medycyna", roli, która okazała się jej ostatnią. Po tym tytule zniknęła z ekranów, wybierając życie prywatne u boku dyplomaty. Kariera, która zaczęła się od nagrody i głośnego debiutu, zakończyła się bez pożegnalnej gali.
Tragiczny koniec w Hiszpanii
Trzydzieści lat po ostatnim występie na ekranie, 28 lipca 2003 roku, małżeństwo znalazło się w Hiszpanii. Samochód, którym jechali, uczestniczył w wypadku drogowym. Kwiatkowski zginął na miejscu, nie mając szans na pomoc.
Krzyżewska trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami. Lekarze walczyli o jej życie 2 dni, ale nie udało się jej uratować, zmarła w wieku 64 lat.